małe kobietki

Kim jesteśmy?

Jesteśmy studentkami dziennikarstwa i komunikacji społecznej, które stworzyły tutaj miejsce do realizacji swoich pomysłów.

Obydwie interesujemy się językami i obcymi kulturami. Doceniamy sztukę, rozumiejąc ją na swój własny sposób. Widzimy świat w różnych barwach, lecz najważniejsze jest to, jak równie szybko gonimy za swoimi marzeniami.

Zobacz, co możesz u nas znaleźć ↓


nasze tematy

A Ty, do którego teamu należysz?

Podróże

Samorozwój

Języki

Kinematografia

Podcast

Reportaże

Jedna przestrzeń, dwie perspektywy

– wybierz swoją.

Sztuka
Literatura
Kultura
Case study
Kryminalne historie
Eseje

„Little Women” Louisy May Alcott

„Nie wydaje mi się, aby rozum czy serce miały cokolwiek wspólnego z historią kobiet… Kobiety mają umysły i dusze, a także serca, a nie tylko piękny wygląd.”


marta i julia

Kreatywne dusze

Wszystko, co tutaj przeczytasz, jest związane z naszymi zainteresowaniami.

Wszystko, co na tej stronie zobaczysz jest narysowane, napisane, uwiecznione przez nas same. Nie wykorzystujemy sztucznej inteligencji. Tworzymy od serca.


skąd pomysł na małe kobietki?

Siła w motywacji

Ta inicjatywa daje nam miejsce do wyrażania swoich myśli na własnych zasadach.

Dajemy od siebie po równo i jako studentki dziennikarstwa zaczynamy swoją przygodę w mediach opiniotwórczych. Nie ze względu na rozpoznawalność, a prawdziwą pasję, którą chcemy się dzielić. Dla nas to nie jest tylko strona. To misja udowodnienia sobie samym, na co nas stać.


między słowami

Są historie, które powstają w biegu, między jednym obowiązkiem a drugim. Są też takie, które dojrzewają latami, cicho, gdzieś w środku.

Pisanie od zawsze było przestrzenią, w której kobiety mogły mówić własnym głosem – nawet wtedy, gdy świat nie zawsze chciał go słyszeć. Dziś ponad połowa czytelniczek i ogromna część autorek to właśnie kobiety, które nie tylko opowiadają historie, ale też zmieniają sposób, w jaki je rozumiemy. To miejsce jest chwilą oddechu między tekstami. Zatrzymaj się na moment. Może coś, co tu przeczytasz, zostanie z Tobą na dłużej. A może przypomni Ci, że Twoja historia też zasługuje, żeby ją zapisać.